Katy Perry zamieściła w sieci zdjęcie, na którym pokazała, jak wygląda jej ciało pięć dni po narodzinach córki. Tym samym artystka udowodniła, że ma do siebie spory dystans. Włącz obsługę języka JavaScript, aby strona działała prawidłowo. Od chwili narodzin chłopca Agnieszka Włodarczyk chętnie publikuje w sieci zdjęcia maleństwa i pokazuje, jak naprawdę wygląda macierzyństwo. Ostatnio artystka zdradziła, że ma opory przed karmieniem piersią w restauracjach, a teraz pokusiła się na kolejne szczere wyznanie. Młoda mama pochwaliła się powrotem do pracy po porodzie. Już kilka godzin po porodzie właściwie nie miałam brzuszka, a dwa tygodnie po - w ubraniu mój brzuch był calkiem płaski, jak przed ciążą. Jednak skóra nie była ta sama, trochę Łożysko na przedniej ścianie macicy nie oznacza tego samego co łożysko przodujące, które może być groźne i powodować komplikacje w ciąży. Gdy łożysko znajduje się na przedniej ścianie, lekarz uzna to za normę. Tak umiejscowione łożysko nie zakłóci też przebiegu porodu. Magdalena Drab. Łożysko na przedniej ścianie Agnieszka Kaczorowska urodziła dziecko zaledwie trzy miesiące temu. Gwiazda może jednak pochwalić się piękną figurą. Niedawno na Instagramie pokazała zdjęcie, na którym po ciążowych Najczęstszą przyczyną krwotoku poporodowego jest atonia macicy. Odpowiada za około 75–90 proc. wszystkich krwawień. Jest spowodowana niedostatecznym obkurczeniem się mięśnia macicy po wydaleniu łożyska, co skutkuje niezamknięciem naczyń w miejscu przyczepu łożyskowego i krwawieniem po porodzie naturalnym. Łożysko - czym jest, jak wygląda, kiedy powstaje i jaką pełni rolę | WP abcZdrowie Bańka ochronna zarodka Łożysko (anatomia) – Wikipedia, wolna encyklopedia Oliwia jest zaledwie 6 dni po porodzie i wygląda przepięknie. Macierzyństwo zdecydowanie jej służy. Syn Oliwii i Łukasza urodził się dokładnie w Dzień Matki, kilka dni po emisji finału "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Jak Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wygląda sześć dni po porodzie. Pokazała zdjęcia! Kilka dni temu, żona aktora urodziła trzecie dziecko. Ola Żebrowska wyszła ze szpitala i pokazała się po porodzie na zdjęciu na Instagramie. Jak wygląda? Ola Żebrowska w ciąży Na początku marca Ola Żebrowska zamieściła na swoim profilu zaskakujące zdjęcie kanapek z musztardą i ogórkiem. Jeszcze większą niespodzianką okazał się podpis, który sugerował, że żona Aby ocenić, czy pochwa po porodzie uległa trwalszym zmianom, należy poczekać do zakończenia połogu, a czasem jeszcze dłużej. U większości kobiet w czasie połogu pochwa po porodzie naturalnym jest luźniejsza niż przed ciążą. Jeśli powrót do formy po porodzie przebiega prawidłowo, pochwa wraca do poprzednich rozmiarów w ciągu PGReVQJ. Fetus in fetu jest bardzo rzadko spotykaną nieprawidłowością. To postać monozygotycznej dwuowodniowej ciąży wielopłodowej. Pod tym pojęciem ukrywa się zniekształcony, nierozwinięty płód wchłonięty przez większego bliźniaka na początkowym etapie ciąży. Mechanizmy, które prowadzą do powstania pasożytniczego płodu w płodzie, nie są znane. Jakie objawy na to wskazują? Na czym polega leczenie? spis treści 1. Co oznacza fetus in fetu? 2. Jak powstaje fetus in fetu? 3. Jakie objawy wywołuje bliźniak pasożytniczy? 4. Rozpoznanie płodu w płodzie rozwiń 1. Co oznacza fetus in fetu? Fetus in fetu (FIF) to z definicji obecność zwapniałej płodokształtnej masy w obrębie jamy ciała noworodka lub niemowlęcia. Płód wewnątrz płodu to postać monozygotycznej dwuowodniowej ciąży wielopłodowej i rzadka anomalia. Zdarza się raz na pół miliona urodzeń. Oznacza, że silniejsze z bliźniąt wchłonęło słabszego bliźniaka. Zobacz film: "Dopiero podczas porodu okazało się, że będą mieć bliźniaki" Termin foetus in foeto pochodzi z łaciny i oznacza dosłownie "płód w płodzie". Po raz pierwszy opisano go w XIX wieku. Dotąd w literaturze medycznej omówiono około 200 przypadków fetus in fetu. W medycynie FIF funkcjonuje również jako zatrzymane poronienie, wada wrodzona będąca następstwem zaniku bliźniaczego płodu, wchłoniętego przez drugi płód w pierwszych tygodniach rozwoju ciąży. 2. Jak powstaje fetus in fetu? Fetus in fetu zwykle zdarza się w przebiegu jednojajowej dwuowodniowej i jednokosmówkowej ciąży bliźniaczej . Powstaje, gdy na etapie podziału blastocysty (6. dzień od zapłodnienia) tworzą się nie dwa identyczne, a nierówne zarodki. Jeden jest zdecydowanie większy od drugiego, rośnie bardziej intensywnie, a i wchłania słabszego, mniejszego bliźniaka. W rezultacie silniejsze dziecko rodzi się z ukrytym w swoim ciele płodem. Fetus in fetu to skutek nierównomiernego rozdziału komórek blastocysty oraz obecności inkluzji małej grupki komórek w obrębie bardziej dojrzałego zarodka. Pasożytniczy bliźniak może znajdować się w śródpiersiu, okolicy krzyżowej czy przestrzeni śródotrzewnowej, także w części zaotrzewnowej jamy brzusznej (co stanowi około 80% przypadków). Przebywając wewnątrz ciała, łączy się z układem krwionośnym, co zapewnia mu dopływ substancji odżywczych. W rezultacie masa płodowa wzrasta z gospodarzem. Płody mogą mieć także wspólne łożysko i kosmówkę. 3. Jakie objawy wywołuje bliźniak pasożytniczy? Fetus in fetu wykrywa się najczęściej zaraz po narodzeniu dziecka lub we wczesnym dzieciństwie. Jeśli nie daje żadnych objawów klinicznych, możliwe jest rozpoznanie go dopiero w okresie dorosłości. Ukryty bliźniak może manifestować się jako twardy guz w jamie brzusznej (bywa mylony z guzami jamy brzuszne), a i prowadzić do ucisku bądź przesunięcia narządów. W zależności od lokalizacji pasożytniczej masy płodowej, może także pojawić się zatrzymanie moczu, niewydolność oddechowa, żółtaczka czy wymioty. Pasożytniczy bliźniak jest znacznym obciążeniem dla zdrowego organizmu gospodarza, wpływa na komfort życia i funkcjonowanie ustroju. Zachowuje się jak pasożyt, który szkodzi organizmowi żywiciela. Może nawet wywoływać wady wrodzone czy zmiany nowotworowe. 4. Rozpoznanie płodu w płodzie Fetus in fetu to rzadka malformacja. Zdecydowanie częściej wykrywany jest podobny do niego guz potworniak (zarówno postać łagodna, dojrzała, jak i złośliwa, niedojrzała). Jakie są między nimi podobieństwa? Ponieważ potworniak zbudowany jest z komórek posiadających zdolność do zmiany w każdą tkankę organizmu, wewnątrz guza można znaleźć włosy czy części kostne (co może wprowadzać w błąd). Fetus in fetu to płód zniekształcony, niepodobny do zdrowego płodu - zdecydowanie może przypominać potworniaka. Co je różni? Choć pod wieloma względami FIF przypomina zaotrzewnowego potworniaka, różni je ukształtowanie. Masa guza posiada własną szypułę naczyniową i jest zwykle otorebkowana. Z kolei płód w wodzie znajduje się w błonie, która odpowiada workowi owodniowemu. Ten jest wypełniony płynem o treści surowiczej czy ropnej. Ponadto pasożytniczy płód jest połączony ze zdrowym bliźniakiem szczątkową pępowiną. Obserwuje się również obecność kręgosłupa, kończyn i narządów, które są pokryte skórą. Diagnostyka FIF polega na wykonaniu badań: USG, RTG i tomografii komputerowej, które uwidaczniają struktury pasożytniczego płodu. Fetus in fetu najczęściej zostaje odkryty przypadkiem, pierwszym symptomem są bóle brzucha. Leczenie fetus in fetu wymaga interwencji chirurgicznej. Bliźniak pasożytniczy musi zostać usunięty wraz z otaczającą go błoną, pozostałości której mogą przekształcić się w złośliwe nowotwory. Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki. polecamy Poród lotosowy tym różni się od porodu klasycznego, że po narodzinach dziecka oraz łożyska nie przecina się i nie zaciska pępowiny. Oznacza to, że procesy związane z odłączeniem noworodka od łożyska przebiegają samoistnie. Trwa to nawet 10 dni. Nazwa porodu w tej formie pochodzi od kwiatu lotosu, który jest symbolem początku życia. Co to znaczy poród lotosowy?Poród lotosowy to poród, na finiszu którego nie odcina się pępowiny. Noworodek pozostaje połączony z łożyskiem aż do chwili, gdy w wyniku zaschnięcia pępowiny dojdzie do samoistnego odpadnięcia. Odpowiednio zabezpieczony przewód odpada samoistnie po kilku dniach, nawet 10. Poród lotosowy najczęściej praktykuje się podczas porodów domowych, choć możliwy jest również poród lotosowy w szpitalu, nawet po cesarskim cięciu. Porody lotosowe odbywają się w Europie, choć w żadnym kraju nie są powszechne. Można powiedzieć, że przeprowadza się je rzadko, a w Polsce wręcz sporadycznie. Pierwszy szpitalny poród lotosowy w Polsce odbył się w Olsztynie. Praktyka ta częściej obserwowana jest na Bali i Filipinach, zaś najwięcej porodów lotosowych odbywa się w Australii oraz Nowej wiadomo, że poród już się zaczyna? Dowiedz się, jakie są objawy porodu:Poród lotosowy - historia i ideaPierwsze lotosowe dziecko narodziło się w USA w 1974 roku. Pierwszą matką, która rodziła w taki sposób była Clair Lotus Day, nazywana "matką narodzin lotosu". Do takiej praktyki skłoniła ją książka Jane Goodall "W cieniu człowieka" oraz obserwacje zachowania szympansów, które pozostawiają łożysko, dopóki samo nie odpadnie. Inspiracją była więc natura. Jednak naukowcy - w przeciwieństwie do zwolenników porodów lotosowych - zauważają, że zdecydowana większość zwierząt po narodzinach potomstwa przegryza pępowinę i odłącza je tym samym od łożyska. Według nich poród lotosowy nie do końca jest więc zgodny z jest idea porodu lotosowego? Katarzyna Oleś, specjalistka z Pielęgniarstwa Rodzinnego dla Położnych, trener grupowy, Prezes Stowarzyszenia Niezależna Inicjatywa Rodziców i Położnych "Dobrze Urodzeni" tłumaczy, że filozofia porodu lotosowego opiera się na twierdzeniu, że dziecko po biologicznym akcie narodzin potrzebuje jeszcze czasu na "narodziny duszy", które odbywają się, kiedy pozostaje ono w połączeniu z popłodem. Dziecko samo decyduje, kiedy jest gotowe, by oddzielić się od "brata". Rodzice podkreślają, ze widoczna jest wówczas zmiana w zachowaniu dziecka. Poród lotosowy - zaletyWedług filozofii lotosu moment od narodzin do oddzielenia się od łożyska ma charakter rytualnego przejścia między światem w ciele matki a światem zewnętrznym. Jest symbolicznym przedłużeniem życia płodowego porodów lotosowych twierdzą, że niesie on wiele korzyści dla dziecka. Przede wszystkim zapewnia łagodniejsze przyjście na świat, a życie dzieci urodzonych w ten sposób ma być tak harmonijne, jak kwiaty lotosu unoszące się na wodzie. Sympatycy porodu lotosowego wierzą, że pozostawienie łożyska z pępowiną wydłuża czas, w jakim dziecko jest poddane jego witalnym właściwościom. W filozofii tej formy porodu łożysko umiera, oddając siłę życia takiej koncepcji porodu są zdania, że dzieci lotosowe, ponieważ nie doświadczają traumy porodowej związanej z nagłym odcięciem pępowiny i rozłąką z matką:są spokojniejsze,bardziej odporne na choroby,cechuje je łagodny charakter i pewność siebie,są bardziej odporne na lotosowy krok po krokuJak wygląda poród lotosowy? Do pewnego momentu przebiega tak, jak klasyczny poród. Nieco inaczej wygląda jego finał. Odcięcie pępowiny podczas zwykłego porodu następuje w pierwszej minucie lub po pierwszej minucie (późne odpępnienie) po narodzinach dziecka. Łożysko jest traktowane jak odpad medyczny, dlatego się je wyrzuca. W porodzie lotosowym łożysko jest obmywane z krwi i owijane w gazę. Następnie umieszcza się je w pojemniku z solą. Poród lotosowy - zagrożeniaPoród lotosowy budzi wiele kontrowersji i ambiwalentnych uczuć. Z medycznego punktu widzenia nie niesie dla dziecka żadnych korzyści. Wielu lekarzy wyraża swój sceptycyzm, a Brytyjski Royal College of Obstetricians and Gynecologists w roku 2008 wydał oświadczenie o braku korzyści wynikających z pozostawienia łożyska oraz ostrzeżenie przed potencjalnym ryzykiem porodu zwracają uwagę na to, że martwe łożysko - wypełnione krwią - stanowi dobre podłoże do rozwinięcia się infekcji bakteryjnej, która może przenieść się na dziecko. Martwa tkanka może stanowić źródło zakażenia. Łożysko powinno być oddzielone od dziecka jak najszybciej także dlatego, że zawiera duże ilości substancji aktywujących układ krzepnięcia. Istnieje ryzyko, że te przenikną do organizmu dziecka i w rezultacie wywołają szereg powikłań. Czy takie zachowanie jest uzasadnione naukowo, czy może jest dziwną praktyką, która zyskuje na popularności na świecie? Fakty są takie, że jedna na siedem kobiet cierpi na depresję poporodową. Niektóre z nich decydują się brać antydepresanty, inne szukają naturalnych sposobów i środków zapobiegawczych. Jednym z nich jest zjadanie własnego łożyska. Człowiek jako jeden z niewielu gatunków ssaków nie robi tego rutynowo. Dowiedziono, że zjadanie łożyska przez zwierzęta poprawia więź samicy z potomstwem, działa znieczulająco i zwiększa szanse na kolejną ciążę. U zwierząt nie zaobserwowano depresji poporodowej. Być może łożysko zawiera składniki zapobiegające jej wystąpieniu, jednak nie ma na to naukowych dowodów. Matki z różnych kultur na całym świecie od czasów starożytnych zjadają łożysko, by odnowić swoje ciało i umysł po porodzie. Uwaga! Reklama do czytania Jak zrozumieć małe dziecko Poradnik pomagający w codziennej opiece Twojego dziecka Jak to się robi? Obecnie łożysko jest zazwyczaj spalane, chyba że rodzice umówią się z lekarzem inaczej. Wtedy po urodzeniu dziecka położna lub lekarz czeka, aż pępowina przestanie tętnić, następnie kobieta rodzi łożysko i dopiero odcinana jest pępowina. Łożysko jest wkładane do worka i przekazywane rodzicom. Niektórzy lekarze i położne praktykują dawanie kobiecie małego kawałka łożyska, by umieściła je pod językiem w celu zmniejszenia lub wyeliminowania krwawień po porodzie. W niektórych regionach świata przygotowuje się koktajl z łożyskiem, który daje się kobiecie bezpośrednio po porodzie, aby zminimalizować utratę krwi i zwiększyć poziom energii. Zdecydowana większość kobiet zjada łożysko w kapsułce, którą przygotowują specjalistyczne firmy. Łożysko sterylizuje się z plasterkami cytryny i imbiru. Następnie usuwane są wszystkie membrany i łożysko jest odwadniane przez 12–24 godziny. Po wysuszeniu jest mielone na drobny proszek i zamykane w szczelnym pojemniku. Z pozostałej części łożyska są przyrządzane nalewki: łożysko mieszane jest ze 100% czystym alkoholem. Całość poddawana jest procesowi fermentacji przez ok. sześć tygodni. Matka może wypić kilka kropli nalewki zawsze, gdy jest to konieczne. Może być ona stosowana także miejscowo, jako maść na bliznę po cesarskim cięciu. Amerykanka Tamara Guida jest matką trojga dzieci, doulą i właścicielką firmy Fruit of the Womb (Owoc Łona), produkującej pigułki z łożyska. Po przyjęciu zamówienia na „lek” i odebraniu ze szpitala organu rozpoczyna proces produkcji. W pierwszych dwóch latach działalności miała ok. 100 zleceń. Koszt kapsułek to 225$. Kobieta wypróbowała kapsułkę na sobie, zażywała ją po dwóch ostatnich porodach, i twierdzi, że w porównaniu z pierwszym połogiem po zażyciu „owocu łona” szybciej wróciła do formy, miała lepsze samopoczucie i więcej energii. Na forach internetowych można przeczytać opinie kobiet, które uważają, że zażywanie pigułek z zasuszonym organem przyspiesza obkurczanie macicy, reguluje poziom hormonów, zmniejsza uczucie zmęczenia. Warto jeszcze przeczytać: Czy to tylko trend? Tradycyjna medycyna oferuje matkom doświadczającym depresji poporodowej antydepresanty, które działają tylko przez jakiś czas, a czasem wcale. Leki przeciwdepresyjne mogą mieć też działania niepożądane. Dowodów naukowych na to, w jaki sposób jedzenie łożyska wpływa na zdrowie kobiet, jest jeszcze niewiele. Firmy farmaceutyczne nie angażują się w badania na ten temat. Dlaczego? Łożysko jest naturalne i służy wyłącznie matce, nie można go sprzedać każdemu. To nie jest coś, co może trafić do masowej produkcji, być sprzedawane i przynosić zyski. Największym ekspertem w dziedzinie placentofagii (zjadania łożysk) jest Mark Kristal z University of Buffalo w Stanach Zjednoczonych. Od 40 lat prowadzi badania i obserwuje korzyści, jakie daje kobiecie zjedzenie tego organu. Jakie są zagrożenia? Zasady zjadania łożyska nie są regulowane, ale najważniejsze jest odpowiednie traktowanie go po porodzie. Nie może być skażone np. kałem matki i dziecka. Nie może też zbyt długo niezabezpieczone leżeć na sali porodowej, ponieważ jest narażone na rozwój bakterii i patogenów. Jeść czy nie jeść? Wszystkie świadectwa korzystnego działania jedzenia łożyska to historie kobiet, które tego doświadczyły. Dowodów naukowych nie ma. Ma to jednak sens fizjologiczny. Łożyska są bogate w składniki odżywcze i hormony, których zasoby są po porodzie uszczuplone, i to może wyjaśnić, dlaczego młode matki tak często cierpią na depresję lub mają mało energii. Jeśli kobieta chce to zrobić, powinna mieć taką możliwość. Najważniejsze, by otrzymała gwarancję, że procedura medyczna zostanie prawidłowo przeprowadzona, aby nie było szans na działania niepożądane. Uwaga! Reklama do czytania Niegrzeczne książeczki Czy dzieci na pewno są niegrzeczne? Seria książek dla dzieci 2-5 roku życia i rodziców o tym, że w każdym zachowaniu dziecka jest ważna jego potrzeba. Za oceanem wykorzystuje się łożysko w jeszcze inny sposób – sadzi się na nim drzewa. Z tej możliwości zazwyczaj korzystają kobiety rodzące w domu – po porodzie mają swobodę w decydowaniu, co zrobią z łożyskiem. W internecie można znaleźć wypowiedzi kobiet, które przechowują swoje łożyska w zamrażarce, czekając na odpowiedni moment do zakopania ich w ziemi i posadzenia na nich drzew. To forma kultu poczęcia. W niektórych kulturach (głównie w Afryce) zakopywanie łożyska po porodzie to rytuał, który ma zapewnić dziecku i matce zdrowie. Autor zdjęcia/źródło: @ materiały partnera artykułu Dzień porodu — oczekujesz go z mieszaniną ekscytacji, niecierpliwości, ale też niepokoju. Jednak prawdziwym zmartwieniem jest, kiedy wyznaczony termin mija, a ty nadal nie poznałaś swojego maluszka. Ciąża przenoszona to częste zjawisko, ale jeżeli dziecko zbyt długo zwleka z przyjściem na świat, konieczne może być wywoływanie porodu. Dowiedz się, na czym polega taka interwencja. Stres związany z porodem dotyka wiele ciężarnych – zwłaszcza gdy zbliża się końcówka 9. miesiąca. To czas, w którym torba do szpitala jest spakowana, a przyszła mama z niecierpliwością czeka na poznanie swojego dziecka. Jeżeli wyznaczony termin mija, a mycie okien i picie herbaty z liści malin nie pomaga w rozpoczęciu akcji porodowej, lekarz może zadecydować o jej wywołaniu. Kiedy mówimy o ciąży po terminie? Termin porodu szacowany już podczas pierwszej wizyty jest jedynie orientacyjny. Nawet korzystając z tak uznanych narzędzi, jak metoda Naegelego, trudno podać dokładną datę. Wynika ona z kilku czynników: długości cyklu miesiączkowego, wieku, stanu zdrowia pacjentki i przede wszystkim gotowości dziecka do przyjścia na świat. Standardowo następuje to między 37+0 a 41+6. Nie zawsze jednak można czekać aż tak długo. Kiedy lekarz oceni, że ciąża po terminie jest ciążą wysokiego ryzyka, może skierować pacjentkę na oddział. Wcześniej jednak zachęci do liczenia i notowania ruchów płodu. Naturalne metody wywoływania porodu Po konsultacji z lekarzem, kobieta może podejmować próby mające na celu naturalne wywołanie porodu, poprzez: współżycie — obecne w męskim nasieniu prostaglandyny zmiękczają szyjkę macicy, powodują jej skracanie i rozwieranie. Oksytocyna wydzielana przy orgazmie wywołuje u kobiety skurcze, stymulacja brodawek sutkowych — również stymuluje wydzielanie oksytocyny, taniec, chodzenie po schodach — ruch pobudza macicę do skurczów, picie naparu z liści malin, który rozluźnia, ale też pobudza perystaltykę jelit, czyli powoduje skurcze, kąpiel w ciepłej wodzie z dodatkiem olejku szałwiowego dla wywołania skurczów macicy. Metody wywołania porodu Ciąża po terminie stwarza kilka zagrożeń dla mamy i dziecka. Dlatego, gdy lekarz prowadzący ma jakiekolwiek wątpliwości co do wydolności łożyska, aktywności płodu, ilości wód płodowych, a jego obawy potwierdzi badanie USG czy KTG, może podjąć decyzję o wywoływaniu porodu w szpitalu. Zazwyczaj odbywa się to dwuetapowo: preindukcja porodu, czyli zmiękczenie i skrócenie szyjki poprzez aplikację żelu z prostaglandyną, indukcja porodu, czyli podanie kroplówki z oksytocyną lub / i przebicie pęcherza płodowego. Zdarza się, że stosowanie metod naturalnych, jak również wywoływanie w szpitalu mogą nie wystarczyć do rozkręcenia porodu. W takiej sytuacji nie powinnaś ulegać negatywnym emocjom — priorytetem jest zdrowie mamy i dziecka, dlatego, jeśli lekarz podejmie decyzję o cesarskim cięciu, spróbuj nastawić się pozytywnie — już za kilkadziesiąt minut poznasz swojego maluszka!