Ciąża w wieku powyżej 40 lat może prowadzić do wielu poważnych konsekwencji, zarówno dla matki, jak i dziecka. Jednym z najważniejszych ryzyk, zwiększającym się wraz z wiekiem kobiety, jest poronienie. Statystyki pokazują, iż ryzyko poronienia wzrasta aż o 50% w przypadku ciąży kobiet po 40 roku życia. Wyraźnie jednak zaznaczył, że mówi o grupie dziewcząt w wieku poniżej 15 lat. - W Polsce mamy chociażby problem niechcianych ciąż - stwierdził Bodnar. - Około 250-300 dziewczyn poniżej 15. roku życia rodzi dzieci, z każdym kolejnym rokiem życia tych ciąż jest więcej - dodał. W dniu porodu lub dzień przed porodem kotka będzie miała mniejszy apetyt. Skupi wówczas swoją uwagę na budowaniu gniazda porodowego, którym może być np. legowisko. W fazie przygotowawczej do wypierania płodów, macica intensywnie się kurczy, co jest dla kotki bolesne. Dzieci w wieku od 6 do 12 lat (lub o masie ciała powyżej 30 kg): 1 tabletka (10 mg) raz na dobę lub ½ tabletki (5 mg) dwa razy na dobę. Dzieci w wieku od 4 do 6 lat (lub o masie ciała poniżej 30 kg): ½ tabletki (5 mg) raz na dobę. U dzieci w wieku poniżej 6 lat zaleca się stosowanie cetyryzyny w postaci kropli lub roztworu. Witam. Z tego co wiem uczęszczać do szkoły zaocznej mogą osoby które ukończyły 18 lat. Jak to wygląda jeśli dziewczyna w wieku 16 lat jest w ciąży ? Czy może podjąć taką szkołę? Jeżeli nie to czy będzie mogła uczęszczać jeśli weźmie ślub za zgodą sądu opiekuńczego, który z tego co mi wiadomo powoduje iż 16 latka Internauci: "Oni już mają dosyć". W wieku 47 lat urodziła dziesiąte dziecko. Internauci: "Oni już mają dosyć". Gdy myślała, że nie będzie mieć już więcej dzieci, okazało się, że ponownie jest w ciąży. Tym sposobem jest dziś dumną mamą dziesięciorga pociech w wieku od pięciu miesięcy do 28 lat. Nie wszystkim to się podoba. Nie oznacza to jednak, że nie nie jest możliwe zajście w ciążę po 50-tce. W wieku 50 lat kobieta raczej nie ma wątpliwości, że zmiany, jakie zachodzą w jej ciele są wynikiem przekwitania. Menopauza jest przecież nierozerwalnie związana z życiem kobiety, tak jak okres dojrzewania i płodności. W trakcie menopauzy dochodzi do Ciąża w wieku 25 - 29 lat Lekarze są zdania, że to optymalny wiek, by urodzić pierwsze dziecko. Jesteś młoda, płodna, energiczna i pełna sił witalnych i masz już za sobą wiele życiowych doświadczeń. milupaa Re: Ciaza w wieku 43 lat 13.02.20, 02:44. Nie ma żadnego schematu, każda kobieta przechodzi inaczej. Ja w ciąży grubo po 40 (więcej niż 43) nie miałam żadnych problemów z jej przebiegiem (poza moimi dolegliwościami bez wpływu na dziecko ale to inna sprawa). Prognozowano mi cukrzycę, rzucawkę, przedwczesny poród. Witam dziewczyny. Co myślicie na temat ciąży w wieku 38-39 lat w dzisiejszych czasach? Czy to już nic nowego czy dalej jest odbierane jako późne macierzyństwo? Czy byście się zdecydowały na drugie dziecko w tym wieku? Pozdrawiam. To czy późno czy nie siedzi w twojej głowie. Ja urodziłam syna w wieku 38 l. LmEPR. Z biologicznego punktu widzenia najlepszy czas na pierwszą ciążę przypada, gdy kobieta ma 20 lat. Wiele par jednak odkłada decyzję o rodzicielstwie do momentu osiągnięcia dojrzałości emocjonalnej oraz stabilizacji finansowej. Czy pierwsza ciąża po 40-stce jest bezpieczna? Jak o nią zadbać? Podpowiadamy. Spis treści: 1. Ciąża w wieku 40 lat – zagrożenia – późne macierzyństwo oznacza mniejsze szanse na poczęcie 2. Ciąża w wieku 40 lat – ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa rośnie wraz z wiekiem matki 3. Dziecko po 40 – zagrożenie stanowią także możliwe komplikacje okołociążowe 4. Dziecko w wieku 40 lat – zagrożeniom można zapobiec 5. Pierwsza ciąża po 40-stce – dlaczego pary decydują się na późne macierzyństwo? Ciąża w wieku 40 lat – zagrożenia – późne macierzyństwo oznacza mniejsze szanse na poczęcie Późne macierzyństwo ma wiele zalet, ale ma także wady. Warto je poznać, planując dziecko w wieku 40 lat. Zagrożeniem jest np. spadek płodności kobiety. Wraz z wiekiem maleje bowiem rezerwa jajnikowa, czyli liczba pierwotnych pęcherzyków jajnikowych zdolnych do przekształcenia się w komórki jajowe [1]. Co za tym idzie? Utrudnione dojrzewanie jajeczek, zaburzenia owulacji oraz mniejsze szanse na poczęcie. Na szczęście współczesna medycyna daje kobietom planującym późne macierzyństwo coraz więcej możliwości – mogą one skorzystać z badania oceny rezerwy jajnikowej, leków, które ułatwiają zajście w ciążę, inseminacji domacicznej lub in vitro. Ciąża w wieku 40 lat – ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa rośnie wraz z wiekiem matki Jakie jeszcze zagrożenia niesie ciąża w wieku 40 lat? Ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa to kolejne z nich. Z wiekiem matki wzrasta prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka, wynosi ono [2]: • dla kobiety w wieku 25 lat – mniej niż 1 na 1400, • dla kobiety w wieku 30 lat – mniej niż 1 na 1000, • dla kobiety w wieku 35 lat – 1:350, • dla kobiety w wieku 42 lat – 1:60. Z tego powodu, wszystkim kobietom, które ukończyły 35 lat, zaleca się wykonanie przesiewowych badań prenatalnych, dzięki którym można oszacować ryzyko wystąpienia chorób genetycznych i wad wrodzonych u dziecka [3]. Zobacz również: Ciąża po 35 roku życia: jakie badania, na co uważać, jak się przygotować? Dziecko po 40 – zagrożenie stanowią także możliwe komplikacje okołociążowe Z czym jeszcze wiąże się ciąża po 40 roku życia? Ryzyko wystąpienia komplikacji takich jak poronienie, cukrzyca ciążowa, niska masa urodzeniowa lub poród przedwczesny wzrasta z wiekiem [4], dlatego para powinna zwrócić się do rzetelnego lekarza, który skieruje ciężarną na wszystkie niezbędne badania, doradzi także, co jeszcze można zrobić, aby zwiększyć szanse na szczęśliwe rodzicielstwo. Zobacz również: Lepiej późno niż wcale? Wiek matki a ciąża Dziecko w wieku 40 lat – zagrożeniom można zapobiec Jak zadbać o pierwszą ciążę po 40-stce? Przed poczęciem warto: • zmodyfikować styl życia – zwiększyć ilość aktywności fizycznej, odstawić używki oraz odpowiednio zbilansować dietę, • wykonać badania – hormonalne oraz genetyczne dla par planujących ciążę. Natomiast po poczęciu, gdy para już spodziewa się dziecka po 40, zagrożeniom można zapobiec poprzez: • stosowanie odpowiedniej diety oraz suplementację niektórych składników odżywczych zgodnie ze wskazówkami lekarza, • wykonanie badań prenatalnych, nie tylko tych obowiązkowych, ale i dodatkowych, które wykluczą u potomka nieprawidłowości genetyczne. Pierwsza ciąża po 40-stce – dlaczego pary decydują się na późne macierzyństwo? Pierwsza ciąża po 40-stce to w przypadku wielu par świadomy wybór. Chęć posiadania potomstwa pojawia się dopiero po ukończeniu studiów, usamodzielnieniu się, znalezieniu dobrej pracy i odpowiedniego partnera oraz osiągnięciu stabilizacji finansowej i dojrzałości emocjonalnej. Jest to całkiem zrozumiałe jednak warto mieć świadomość, z czym wiąże się ciąża w wieku 40 lat. Zagrożeniom takim jak mniejsza płodność, wyższe ryzyko urodzenia dziecka obarczonego wadami genetycznymi czy też wysokie ryzyko wystąpienia komplikacji okołociążowych można zapobiec, pod warunkiem że para podejdzie do tego tematu odpowiedzialnie. Źródła: 1. 2. Antonarakis 10 years of Genomics, chromosome 21, and Down syndrome. Genomics 51:1–16 (1998) 3. 4. Jolly M. et al. The risks associated with pregnancy in women aged 35 years or older. Human Reproduction 15(11): 2433-7 (2000) Data publikacji: 17/06/2022, Data aktualizacji: 23/06/2022 Ciąża w późnym wieku przez lekarzy jest traktowana jak ciąża wysokiego ryzyka. Z punktu widzenia biologii i medycyny optymalny czas u kobiet na pierwsze dziecko to 25 lat. Tymczasem coraz częściej się zdarza, że mamami zostają panie dużo starsze. Jakie są plusy i minusy późnego macierzyństwa? Ciąża w późnym wieku - kiedy się o niej mówi? Z medycznego punktu widzenia przyjmuje się, że ciąża po 35. roku życia to ciąża późna. O prawdziwie późnym macierzyństwie mówi się, gdy kobieta decyduje się na dziecko po 40. roku życia. Ciąża w późnym wieku - szanse na zajście w ciążęCiąża w późnym wieku jest możliwa, ale trudniej w nią zajść. Ma to związek z tym, że kobieta rodzi się z ograniczoną liczbą komórek jajowych, a im jest starsza, tym ma ich mniej. W chwili pokwitania dziewczęta mają nawet 400 tysięcy jajeczek. Z każdym rokiem tracą ich ponad 10 tysięcy. Szacuje się, że o ile 40-letnia kobieta ma 25 proc. szans na naturalne zajście w ciążę, o tyle w wieku 44 spadają one do zaledwie 1,6 proc. Podczas menopauzy dochodzi do nieodwracalnego wygaszania funkcji hormonalnej ciąża po 40. czy kolejne dziecko po 50., choć budzą emocje, nie są czymś wyjątkowym. Leczenie hormonalne i zapłodnienie in vitro sprawiają, że matkami zostają kobiety w różnym wieku. Choć z czasem płodność kobiety dramatycznie spada, nawet w okresie, kiedy w organizmie wygasają funkcje rozrodcze, ale wciąż pojawia się owulacja, może dojść do zapłodnienia i ciąży. Ciąża w późnym wieku - objawy, choć są typowe, mogą zaskoczyć. Mdłości, zawroty głowy, zmęczenie, brak miesiączki, zmienne nastroje, bolesność piersi, czyli typowe wczesne symptomy, kobiety po 40. czy 50. roku życia, zwłaszcza te, które nie starają się o dziecko, często przypisują przekwitaniu czy zaburzeniom co z kwestią późna ciąża a menopauza? Czy można zajść w ciążę po 50.? Można. Choć cykle miesiączkowe w czasie menopauzy są zaburzone, nie uniemożliwia to kobiecie zajścia w i zagrożenia ciąży w późnym wiekuZ ciążą w późnym wieku wiąże się wiele zagrożeń i niedogodności. Ponieważ większość kobiet po 40. roku życia jest mniej wydolna fizycznie, trudniej im znieść dolegliwości i obciążania związane z ciążą. Choć każda ciąża jest dużym obciążeniem wysiłkiem dla organizmu, młodszy organizm lepiej ją znosi. Kobiety po 40. często leczą się z powodu chorób przewlekłych, takich jak niedoczynność tarczycy, nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca. Choroby te mają wpływ na przebieg ciąży i porodu, zwiększają ryzyko w późnym wieku oznacza większe ryzyko wystąpienia wad chromosomalnych, na przykład zespołu Downa. Wśród kobiet mających 35 lat ryzyko pojawienia się u dziecka zespołu Downa wynosi około 1 do 350, a u kobiet 40-letnich 1:100-110. W przypadku ciąży w późnym wieku związane jest to z procesem naturalnego starzenia się komórek jajowych. Im starsze komórki, tym częściej dochodzi do nieprawidłowych podziałów. To dlatego kobiety po 35. roku życia włączane są do Programu Badań Prenatalnych, refundowanych przez NFZ. Badania prenatalne - dlaczego warto je wykonywać?Ciąża w późnym wieku jest obarczona znacznie większym ryzykiem powikłań niż ciąże wcześniejsze. Po 35. roku życia kobiety wzrasta ryzyko zagrożeń i powikłań związanych z przebiegiem ciąży i porodu, takich jak: cukrzyca ciążowa,zatrucie ciążowe,poród przedwczesny,cesarskie cięcie,słaba kondycja fizyczna wiekiem rośnie także częstość występowania ciąży mnogiej, która jest obarczona dużo większym ryzykiem powikłań tak dla dzieci, jak i późnym wieku poród jest zwykle dłuższy, trudniejszy i bardziej obciążający dla kobiety. Ma to związek z obniżoną elastycznością tkanek, trudnościami z rozwarciem szyjki macicy. Wraz z wiekiem wzrasta również ryzyko poronienia. Specjaliści potwierdzają, że u kobiet po 40. roku życia w około 40 proc. ciąż dochodzi do poronienia, zaś po 45. roku życia liczba przypadków wzrasta do 50 w późnym wieku - zalety późnego macierzyństwaKobieta powinna zacząć myśleć o macierzyństwie dopiero wówczas, gdy skończy 35 lat. Wtedy jest bowiem gotowa, by w pełni skupić się na wychowaniu dziecka - uważa prof. Jean Twenge, psycholog z San Diego State University. Ciąża w późnym wieku ma wiele plusów. Zwykle kobieta ma ustabilizowaną sytuację materialną i zawodową, a także osobistą. Korzysta z doświadczenia życiowego, łatwiej jej zadbać o siebie i dziecko. Młode matki - studiujące, zaczynające pracę czy mające niestabilną sytuację życiową - często nie mają czasu, energii i możliwości, by skupić się na ciąży, sobie i przeprowadzone wśród kobiet, które urodziły dzieci po 30. roku życia dowiodły, że o późnym macierzyństwie zdecydowały właśnie takie argumenty jak: brak odpowiedniego partnera, potrzeba podnoszenia kwalifikacji i samorozwoju, brak gotowości do bycia matką, niestabilna sytuacja mieszkaniowo-finansowa, brak pomocy państwa w wychowaniu dziecka, lęk przed ciążą i porodem. aniaslu Administratorka czyli ja tu rządzę ;) #2 Dlatego też mam pytania, bo to tylko kwestia czasu: 1. Jakie problemy mogą napotkać moją dziewczynę w liceum? To zależy od liceum. 2. Co dalej? jakie następne kroki, komu powiedzieć, rodzice będą nie wyobrażalnie źli Zapewne jej rodzicom, bo jest nieletnia i w związku z tym nie przysługuje władza rodzicielska, chyba że się pobierzecie. za rok idę na uniwersytet zaocznie i będę pracować, ale co z dzieckiem jeśli nie mieszkamy razem? Tu już czekają was rozmowy ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, ale... Ja bym na początek zrobiła test ciążowy i dopiero później planowała co zrobię, jeśli okazałoby się, że wynik jest dodatni. #3 Zróbcie test i wyszstko się wyjaśni. Jeśli Twoja dziewczyna jest w ciąży, to trzeba powiedzieć rodzicom - na pewno będą źli, bo jeszcze jesteście bardzo młodzi, szczególnie Twoja dziewczyna, która jest nieletnia, ale na pewno po jakimś czasie będzie lepiej i będą Was wspierać. Znam podobne przypadki i uwierz mi, nikt nie był szczęśliwy, a teraz dzieci odchowane i udało sie jakoś skończyć studia itp. Jeśli chodzi o liceum to niestety nie mam pojęcia, jak to teraz wygląda. Tak więc najpierw zróbcie test i jeśli wynik będzie pozytywny - koniecznie powiedzcie rodzicom. Powodzenia #4 Kup jej test i niech najpierw go zrobi, a pozniej bedziemy radzic jesli wyjdzie pozytywny [emoji4][emoji4] #5 Jeśli chodzi o szkołę, to jest to kwestia indywidualna, zależna od placówki. Być może Twoja dziewczyna bez problemu będzie mogła uczęszczać na zajęcia tak długo, jak tylko będzie w stanie. Pod koniec ciąży, oraz po porodzie, gdy już nieco odnajdziecie się w nowej sytuacji dobrze będzie omówić z dyrekcją kwestię indywidualnego nauczania dla niej. Dyrekcja szkoły powinna załatwić w Kuratorium niezbędne pozwolenia, by chociaż przez kilka pierwszych miesięcy dziewczyna mogła pogodzić naukę z opieką nad dzieckiem. Poinformowania rodziców nie unikniecie. Myślę, że dobrze byłoby, gdybyście z dziewczyną przegadali ten temat i poczynili pewnie postanowienia. Gdy tak przygotowani usiądziecie do rozmowy z rodzicami, być może nie będzie aż tak źle, gdy zobaczą oni, że macie konkretny plan, jak sobie w zaistniałej sytuacji poradzić. Jeśli nie planujecie się pobrać, to rodzice Twojej dziewczyny zostaną prawnymi opiekunami dziecka, do momentu ukończenia przez nią 18 roku życia. Niemniej jednak niech Twoja dziewczyna wykona test ciążowy. To raptem kilka złotych, kilka minut i będziecie widzieli, czy tego typu rady są Wam w ogóle potrzebne. Być może jednak temat Was w ogóle nie dotyczy. Jeśli wynik testu nie będzie dla Was jednoznaczny dziewczyna może w każdym laboratorium wykonać badanie poziomu hormonu hCG. Dam Wam to jednoznaczną odpowiedź, na temat stanu Twojej dziewczyny. Jeśli okaże się, że jednak nie spodziewacie się dziecka i tak naprawdę nie jesteście jeszcze na to gotowi, to ta sytuacja powinna być dla Was cenną lekcją, by nie uprawiać seksu bez zabezpieczenia. W dzisiejszych czasach mamy (jeszcze) dostęp do wielu form antykoncepcji, z której naprawdę warto korzystać, jeśli nie chce się mieć potomstwa. Powodzenia! #6 Nie do końca rozumiem dlaczego dziewczyna nie chce zrobić testu. W takich sytuacjach podstawa to właśnie wykonanie testu ciążowego, bo gdybać to każdy sobie może. Organizm kobiety to nie komputer, nie zawsze wszystko działa idealnie. Jeśli test wyjdzie negatywny zaoszczędzicie sobie kolejnych zmartwień, jeśli pozytywny - no cóż, wtedy czeka was rewolucja. Co do szkoły to faktycznie zależy, w mojej było kilka bardzo młodych matek i nikt nie robił im problemów z powodu ciąży. Tak jak wcześniej wspomniałam najpierw zrobić test, a potem myśleć co dalej. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po waszej myśli #7 Nie do końca rozumiem dlaczego dziewczyna nie chce zrobić testu. W takich sytuacjach podstawa to właśnie wykonanie testu ciążowego, bo gdybać to każdy sobie może. Wiesz, to jest chyba stres przed pozytywnym wynikiem i rozwianiem wątpliwości, bo faktycznie, bez testu można gdybać i liczyć na to, że ciąży może nie ma. Zasadniczo placówka nie może usunąć uczennicy za to, że jest w ciąży. Chyba że to jakaś mega prestizowa szkoła, która bardziej niż o uczniów dba o swój pr. Tak jak tu inne użytkowniczki napisały, najpierw test, później będziemy myśleć. #111 To już naprawdę nie są te czasy, że ciąża w wieku 40+ lat dziwi. Mamy na tyle rozwinięta medycynę, że wiele wad jest w stanie lekarz wykryć już podczas usg pierwszego trymestru. Trzeba być dobrej myśli! Też się tego trzymam! ;-) Co nie zmienia faktu, że gdy w wieku 37 lat byłam po bezowocnych staraniach, lekarz dał mi super ulotki dotyczące niepłodności - jest w nich napisane, że najlepszy sposób na niepłodność to... trzeba było zajść w ciążę do 25 roku życia reklama #112 Też się tego trzymam! ;-) Co nie zmienia faktu, że gdy w wieku 37 lat byłam po bezowocnych staraniach, lekarz dał mi super ulotki dotyczące niepłodności - jest w nich napisane, że najlepszy sposób na niepłodność to... trzeba było zajść w ciążę do 25 roku życia Eeee tam. Ja się starałam zajsc w ciążę długo. Jak już się udało to niestety poroniłam. Od razu po poronieniu zaszlam w kolejna ciążę, urodziłam synka, odstawiłam go od piersi i złoty strzał (planowany) gdy zaszlam w kolejna ciążę. Także yo chyba nie do końca tak działa. Wiem, że medycyny się nie oszuka, wieku też nie i oczywiste, zerezerwa jajnikowa wraz z wiekiem niestety maleje ale patrząc na dzisiejsze czasy, mam w swoim otoczeniu więcej kobiet przed 30stka, które mają problemy z zajściem w ciążę, jej donoszeniem aniżeli po 30 roku życia. Nie ma chyba na to reguły. #113 Myślę, że zmiany cywilizacyjne wydłużające życie, polepszające ogólny dobrostan społeczeństwa mają też odzwierciedlenie w płodności. Nie ma co trzymać się ściśle teorii, że najlepsza płodność u kobiety sięga zenitu w wieku 25 lat a później leci już na łep na szyję. Owszem spada, ale uzależniona też jest od rezerwy jajeczek. Gdyby każda zbadała swoją rezerwę np w wieku 18 lat i 35 lat to u jednej były to ogromny spadek a u innej nieznacznie mniejszy. Są kobiety mające 40 i zachodzące bez problemu i 25 latki z problemami. Trzeba próbować, w razie niepowodzenia wykonać odpowiednie badania i ewentualnie skorzystać z dobrodziejstw współczesnej medycyny. #114 Eeee tam. Ja się starałam zajsc w ciążę długo. Jak już się udało to niestety poroniłam. Od razu po poronieniu zaszlam w kolejna ciążę, urodziłam synka, odstawiłam go od piersi i złoty strzał (planowany) gdy zaszlam w kolejna ciążę. Także yo chyba nie do końca tak działa. Wiem, że medycyny się nie oszuka, wieku też nie i oczywiste, zerezerwa jajnikowa wraz z wiekiem niestety maleje ale patrząc na dzisiejsze czasy, mam w swoim otoczeniu więcej kobiet przed 30stka, które mają problemy z zajściem w ciążę, jej donoszeniem aniżeli po 30 roku życia. Nie ma chyba na to reguły. Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... #115 Myślę, że zmiany cywilizacyjne wydłużające życie, polepszające ogólny dobrostan społeczeństwa mają też odzwierciedlenie w płodności. Nie ma co trzymać się ściśle teorii, że najlepsza płodność u kobiety sięga zenitu w wieku 25 lat a później leci już na łep na szyję. Owszem spada, ale uzależniona też jest od rezerwy jajeczek. Gdyby każda zbadała swoją rezerwę np w wieku 18 lat i 35 lat to u jednej były to ogromny spadek a u innej nieznacznie mniejszy. Są kobiety mające 40 i zachodzące bez problemu i 25 latki z problemami. Trzeba próbować, w razie niepowodzenia wykonać odpowiednie badania i ewentualnie skorzystać z dobrodziejstw współczesnej medycyny. Też tak sądzę, i kiedy o tym myślę już tak "na trzeźwo" dzisiaj, to jako jeden z głównych powodów problemów po 35 były podane choroby typu nadciśnienie, cukrzyca, otyłość i przyjmowanie leków... Nie wiem, może to za mała próbka ale patrząc na swoje środowisko to większość 35-45 latek nie ma tego typu problemów, co najwyżej lekka nadwaga, a te opisy chorób pasują bardziej do osób w wieku 60+ lat. Wiadomo, że jajeczka się starzeją i tego się nie przeskoczy, ale to, w jakim tempie się starzeją i jakiej jakości są w okolicach 40-tki myślę, że ma duży związek z ogólnym zdrowiem kobiety. Tego się będę trzymać Ostatnia edycja: 3 Kwiecień 2022 #116 Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... Jak bardzo nie byłaby rozwinięta dzisiejsza medycyna, to wiele rzeczy jeszcze umyka. Sama jestem przykładem, kiedy z niezdiagnozowaną anemią męczyłam się przez dobre parę lat (żelazo w normie, ferrytyna niby też, ale bardzo nisko - po suplementacji i zmianie diety wszystko wróciło do normy, a ja pierwszy raz w życiu mam ciepłe dłonie i stopy ) Być może jest jakiś problem, który umyka w badaniach (może też po stronie partnera). Ale skoro próbujecie z in vitro to MUSI się w końcu udać #117 Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... U nas tez tak było. Zaczelismy starania mając wczesna 30stke. Po ponad roku bezowocnych starań dostaliśmy skierowanie do kliniki niepłodności. Nie mieszkam w Polsce, procedury są tutaj inne. Przeszlismy tonę badań i co? Wszystko niby w porządku. Mąż w porządku, ja tez. Klinika zbadała wszystko co mogła. Zaproponowali in vitro. Ja się wtedy zatrzymałam, zastanowiłam, obgadalismy z mężem co i jak i podziękowaliśmy. Zaszlam w ciąże naturalnie kilka lat później. Nie wiem dlaczego. Niczego w swoim życiu nie zmieniłam a jednak coś „pyknelo” i zaskoczyło. Moj schemat to poronienie, zdrowa ciąża, poronienie i kolejna zdrowa ciąża. I wszystko to mając już ponad 35 lat. Wcześniej się nie udawało. Do dzisiaj nie wiem dlaczego. Nie mówię, ze każdy ma czekac na cud i nie korzystać z in vitro czy inseminacji ale to już nie są te czasy co 60 lat temu kiedy 25 lat to już byl poważny wiek. Dzisiaj niektórzy dopiero kończą edukacje mając 25 lat i dopiero później myślą o rodzinie. #118 U nas tez tak było. Zaczelismy starania mając wczesna 30stke. Po ponad roku bezowocnych starań dostaliśmy skierowanie do kliniki niepłodności. Nie mieszkam w Polsce, procedury są tutaj inne. Przeszlismy tonę badań i co? Wszystko niby w porządku. Mąż w porządku, ja tez. Klinika zbadała wszystko co mogła. Zaproponowali in vitro. Ja się wtedy zatrzymałam, zastanowiłam, obgadalismy z mężem co i jak i podziękowaliśmy. Zaszlam w ciąże naturalnie kilka lat później. Nie wiem dlaczego. Niczego w swoim życiu nie zmieniłam a jednak coś „pyknelo” i zaskoczyło. Moj schemat to poronienie, zdrowa ciąża, poronienie i kolejna zdrowa ciąża. I wszystko to mając już ponad 35 lat. Wcześniej się nie udawało. Do dzisiaj nie wiem dlaczego. Nie mówię, ze każdy ma czekac na cud i nie korzystać z in vitro czy inseminacji ale to już nie są te czasy co 60 lat temu kiedy 25 lat to już byl poważny wiek. Dzisiaj niektórzy dopiero kończą edukacje mając 25 lat i dopiero później myślą o rodzinie. A skąd jesteś? Ja też nie mieszkam w Polsce. I szczerze mówiąc właśnie dlatego podchodzę do in vitro... Rozumiem Twoją historię. Mam znajomych, którzy przeszli przez lata starań i in vitro, a potem mieli też dzieci naturalnie bez żadnego problemu. Ja jestem tą właśnie osobą, która w wieku 25 lat kończyła edukację ;-) Męża poznałam mając prawie 32 lata. No nie złożyło się inaczej. Teraz już tego nie zmienię, no ale staram się mimo wszystko zdążyć wykorzystać wszystkie swoje opcje. #119 Siedzę w UK. Nie wszyscy mając 25 lat maja warunki na dziecko. Nie każdy tez je chce bedac w tym wieku. Świat obecnie zapewnia tyle wrażeń, ze ja się nie dziwie kobietom, ze im się do dzieci nie spieszy. To nie to, co kiedyś, ze kobieta kończyła edukacje na gimnazjum a potem rodzice szukali jej dobrze usytuowanego męża, za którego wychodziła mając 16 lat. Moja pierwsza ciąża, ta poroniona, totalnie nas zaskoczyła. Ta druga donoszona tez. Trzecia poroniona miała miejsce w niecałe sześć miesięcy po urodzeniu córki. A kolejna donoszona w siedem miesięcy po drugim poronieniu. Normalnie gdyby się wszystkie utrzymały to co rok prorok. W pierwszej ciazy absolutnie nic się nie działo. Wyniki książkowe, dziecko zdrowe. Nie pale i nie pije. Odżywiam się różnie ale tylko dlatego, ze mam nieregularna prace i nie zawsze moge jeść regularne posiłki. Wage tez mam większa niż ustawa przewiduje. Dziecko urodziło się zdrowe i zadowolone. Druga ciąża trochę mi dała w kość. Głównie złe samopoczucie i podejrzenie łożyska przodującego. Potem jednak wszystko się podniosło. Drugi bobas zdrowy i tez zadowolony. Ciaza po 30 podchodząca pod 40 nie musi być nadziana chorobami i wadami. Młode laski rodzą dzieci chore a przecież według zasady powinny mieć zdrowe potomstwo. Jak ktos chce dziecko w pozniejszym wieku to według mnie nie ma przeszkód. A jak system oferuje in vitro czy inseminacje to brać i nie pytać. Chyba, ze swiatopoglad zabrania…. Ostatnia edycja: 3 Kwiecień 2022 reklama #120 Trochę zboczę z tematu, ale też jestem w UK. Mogłabyś mi napisać (może być też na prv) czy opieka prenatalna po 35 różni się tu jakoś od zwykłej? Są jakieś dodatkowe badania itd?